• Wpisów:751
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:12 dni temu
  • Licznik odwiedzin:41 988 / 1382 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Codziennie tak dużo ludzi gubi się w sobie.
I nikt ich nie szuka.
 

 
Dziś znalazłam pewien filmik. Nagralam go na ostatniej wycieczce w gimnazjum. To było w maju. Śpiewaliśmy w autobusie refren piosenki Podsiadło "W dobrą stronę " .
"To już koniec, to już koniec " rozbrzmialo z głośnika telefonu.
Zdałam sobie sprawę, że to faktycznie był koniec.
Koniec nie tylko szkoły, ale też koniec nadziei na odwzajemnienie uczuć. Moje marzenia praktycznie legly w gruzach.
Nie zdawałam sobie sprawy, że zaledwie 2 tygodnie później będę najszczęśliwsza z faktu iż pewien etap edukacji jest za mną i tamten chłopak nie chce się ze mną przyjaźnić.
I przypomniałam sobie słowa " rzucić wszystko i jechać w Bieszczady ".
Jak najbardziej sprawdzone i dla mnie zbawienne.
 

 
Dlaczego znajomi, którzy mieszkają daleko są super, a w swoim mieście nie mam nawet z kim wyjść?
 

 
Nie ma tragedii, ale trzeba mieć w życiu sens istnienia. Pasje, znajomych, miłość ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Powinnam to powiedzieć swojej rodzince.
Na razie uciekam w piosenki Taco.

  • awatar personal hell: Wiele rzeczy by się chciało, a nie można ich mieć... w tym także spokoju :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy można komuś powiedzieć, że dostanie się na medycynę to najlepszy prezent jaki można sprawić swoim rodzicom?
 

 
Rodzina, zwłaszcza najbliższa, zazwyczaj chce dla nas jak najlepiej. Problem pojawia się w momencie, gdy w każdej razem spędzonej chwili jest się atakowanym i wytykanym. Jakby ciągle powtarzanie "jesteś gruba/zrób coś że sobą/mogłabyś lepiej wyglądać " coś pomoże. A może ja akceptuje siebie?
Nawet jeśli nie, mam ochotę zrobić na złość wszystkim i popaść w skrajność. Czyli nie jeść przy rodzinie w ogóle. Co najmniej głupie wyjście, ale niektórym może dać do myślenia.
Ja nikomu nie wytykam co powinien zrobić że swoim ciałem/zdrowiem. A miałabym kilka uwag. Po prostu wiem , że to nic nie da.
Czuję jakby wstydzili się mojego wyglądu bardziej niż ja.
Mam świadomość że faktycznie mam nad czym pracować ale pod wpływem naciskań jest tylko gorzej.
Musiałam się wygadać.
 

 
  • awatar Takie życie, zacny człowieku...: @vill.: powiem Ci że mnie tez złapało i ostatnio ciągle kminię co on miał na myśli w swoich tekstach ;)
  • awatar vill.: @Takie życie, zacny człowieku...: Taco słucham od dawna, bo mi się dobrze kojarzy :) tj. łażenie po mieście ze słuchawkami obowiązkowo z Taco ;), ale Cafe Belga (ten track) mnie złapało. Mocno
  • awatar Takie życie, zacny człowieku...: @vill.: wkręciłam się w słuchanie Taco kilka miesięcy wcześniej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W tym całym wariatkowie jakim niewątpliwie jest mój dom mam zrozumienie chociaż w jednej osobie.