• Wpisów:776
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:108 dni temu
  • Licznik odwiedzin:50 044 / 2274 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chciałabym się w nim znaleźć, choćby zaraz.
Poczuć wytchnienie, po prostu się oderwać od przykrej codzienności.
Jednym z moich hoteli Marmur są jego ramiona.
 

 
Do nauki musi być jakaś motywacja, sesja is coming








 

 
  • awatar Wieczna Studentka: @Poznaje życie: Wiele nie zależy od nas. Nie decydujemy w jakiej rodzinie się pojawiamy. Nie istnieje coś takiego jak równe szanse, to co dla kogoś jest decyzją dla innej osoby było wyborem mniejszego zła.
  • awatar Poznaje życie: @Wieczna Studentka: a jeśli to nasze zwątpienie, negatywne coś pakuje na ścieżkę, którą nie powinniśmy podążać a ślepo idąc i myśląc, że podjęliśmy słuszną decyzję ?
  • awatar Wieczna Studentka: A jeśli nie? Jeśli to jaką drogą idziemy, to najmarniej w połowie jest zrządzenie losu?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
To już 7 las
7 rwących rzek
za tym wszystkim już
bajka zacznie się
napiszemy ją
dla kolejnych par
jako dowód na
nieśmiertelny czar

 

 
niektóre problemy i radzenie sobie z nimi jednak nie świadczą o sile.
ważne jest aby nie dusić w sobie tych problemów, szukać rozwiązań,
nie bójmy się prosić bliskich o wsparcie
" szukam świata
w którym
człowiek człowiekowi
człowiekiem"
(J.Borszewicz)
 

 
Jako introwertyk i domatorka wcale nie narzekam na przymus siedzenia w domu. Nie zawsze jednak udaje mi się wykorzystać ten czas produktywnie. Moją zmorą jest "świecący prostokąt".
Z pozytywów, zrobiłam kilka prac diy, nadrobiłam relacje rodzinne oraz sen
 

 
Wżyciu trzeba znaleźć motywację do walki z tymi wszystkimi "wiatrakami".
Dla mnie takim "wiatrakiem" stały się studia.
Zamierzam się nie poddać.
Co ma być, to będzie...
 

 
Presja wyników.
Wszyscy wokół się uczą, robią zdjęcia i snapy z arkuszami i książkami.
I ja też próbuję.
Nie wchodzi.
Dlaczego?
Czyżby ktoś kiedyś popełnił błąd i z każdej strony atakował mnie wizją zmarnowanej przyszłości po studiach innych niż lekarskie?
Nie róbcie tego swoim dzieciom.(wnukom, sąsiadom)
Oni nie potrzebują dodatkowego mętlika w głowie i niezdecydowania, co mają robić w przyszłości.
 

 
Po wystawieniu ocen w klasie maturalnej część osób się cieszy i korzysta w pełni z czasu przed egzaminem dojrzałości, ucząc się.
Część płacze, bo mieszka daleko od szkoły i musi wrócić do domu na stałe,przynajmniej na razie. Bez możliwości spotkania z przyjaciółmi i/lub drugą połówką.
Czas próby, pokonania własnego smutku i sentymentalizmu, trwa właśnie teraz.

 

 
Cudze smutki ciężko pokonać, gdy druga osoba nas rani.
Co innego, kiedy robi to nieświadomie i pogrąża się w swoim dołku.
Z każdego dołka można wyjść.
Przykre słowa wyjaśnić.
Zrozumieć mechanizmy kierujące ukochaną osobą.
Okazać wsparcie.
Czasem potrzebne są łzy, otarte przez rękaw ukochanego.

,,Przepraszam, że cierpiałaś przeze mnie''

 

 
Był moment, że chyba powoli umierałam w środku. Zamknęłam się na innych. Tkwiłam w toksycznej relacji ze strachu.
I wtedy Go zauważyłam.
I doceniłam.
Czasem miłość nie jest od pierwszego wejrzenia.

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Codziennie tak dużo ludzi gubi się w sobie.
I nikt ich nie szuka.