• Wpisów: 747
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 28 dni temu, 17:46
  • Licznik odwiedzin: 41 671 / 1359 dni
 
misie22
 
Dziś znalazłam pewien filmik. Nagralam go na ostatniej wycieczce w gimnazjum. To było w maju. Śpiewaliśmy w autobusie refren piosenki Podsiadło "W dobrą stronę " .
"To już koniec, to już koniec " rozbrzmialo z głośnika telefonu.
Zdałam sobie sprawę, że to faktycznie był koniec.
Koniec nie tylko szkoły, ale też koniec nadziei na odwzajemnienie uczuć. Moje marzenia praktycznie legly w gruzach.
Nie zdawałam sobie sprawy, że zaledwie 2 tygodnie później będę najszczęśliwsza z faktu iż pewien etap edukacji jest za mną i tamten chłopak nie chce się ze mną przyjaźnić.
I przypomniałam sobie słowa " rzucić wszystko i jechać w Bieszczady ".
Jak najbardziej sprawdzone i dla mnie zbawienne.
gpIAlt8W5i.png

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.